PKPP Lewiatan wskazuje, że obecnie w branży energetycznej mamy do czynienia z odchodzeniem na emeryturę doświadczonych pracowników-mistrzów w zawodzie energetyk. Nie następuje jednak zwyczajowa wymiana pokoleń. Problemem jest brak wystarczającej liczby młodych pracowników z wykształceniem technik energetyk, ponieważ placówki kształcenia zawodowego w takim zawodzie nie kształcą. Czołowe przedsiębiorstwa z branży energetycznej borykają się z permanentnym deficytem średniej kadry technicznej. W bardzo bliskiej przyszłości może się okazać, że w miejscach kluczowych, także dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, nie będziemy mieć pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami.
Postrzegamy oświatę, w tym w szczególności kształcenie zawodowe, jako element decydujący o konkurencyjności lub jej braku, zarówno poszczególnych przedsiębiorstw jak i całej gospodarki. Bardzo ważne w tym kontekście jest stałe dostosowywanie oferty edukacyjnej do potrzeb i możliwości rynku pracy. Aby jednak taki proces dostosowywania był efektywny system edukacji musi dysponować szeroką paletą kierunków, w tym zwłaszcza technicznych, które będzie można dostosowywać do zmieniającego się popytu ze strony rynku pracy.
W przeciwnym przypadku będziemy mieć do czynienia z nadprodukcją niezatrudnianych specjalistów w jednej dziedzinie, przy jednoczesnym deficycie poszukiwanych specjalistów w drugiej.
W związku z tym kluczową kwestią jest monitorowanie rynku pracy, w wymiarze branżowym i regionalnym oraz odpowiednie dostosowywanie oferty edukacyjnej. Przykładem konieczności wprowadzenia takiego monitoringu może być właśnie zawód technik energetyk. Przy obecnym braku odpowiednich specjalistów popyt na młodych adeptów zawodu technik energetyk jest bardzo duży. Dlatego tak ważne, z punktu widzenia całej branży, jest wprowadzenia tego kierunku do Klasyfikacji Zawodów Szkolnictwa Zawodowego. O tej konieczności przedsiębiorstwa sygnalizowały od pewnego już czasu.

